Ubezpieczenia Morskie

Historia ubezpieczeń zaczęła się od podróży. Także morskich.

Początki branży ubezpieczeń sięgają starożytności. W czasach kiedy wymiana handlowa była intratnym ale i niebezpiecznym zajęciem a wszelkie podróże lądowe i morskie wiązały się z niebezpieczeństwami utraty życia i majątku, pojawiły się umowy na mocy których grupa zainteresowanych wspólnie ponosiła określone ryzyka. Generalnie dotyczyły one solidarnego ponoszenia kosztów strat doznanych w czasie wypraw handlowych, tak lądowych jak i morskich. Solidarne i wspólne ponoszenie ryzyka jest istotą ubezpieczeń do dnia dzisiejszego.

W erze nowożytnej za punkt zwrotny w rozwoju ubezpieczeń - a w szczególności ubezpieczeń morskich - uznaje się okres rozkwitu handlu pomiędzy Europą i Dalekim Wschodem. Wraz z intensyfikacją wymiany handlowej szlakami morskimi tworzone są zwyczaje i zasady jej ubezpieczania. W XVII wieku, kawiarnia Edwarda LLoyda w Londynie staje się centrum zawierania umów handlowych i ubezpieczeniowych pomiędzy kupcami. LLoyd tworzy szeroką bazę informacyjną zawartych kontraktów handlowych i umów ubezpieczenia. Nie jest ich stroną natomiast ułatwia ich podpisywanie. Tak tworzyła się branża ubezpieczeń i podwaliny pod istniejącą do dziś markę ubezpieczeniową Lloyd.

Morska wymiana handlowa - obejmując kraje i kontynenty - z natury rzeczy od zawsze funkcjonująca w skali globalnej, wykształciła uniwersalne zasady stosowane w ubezpieczeniach morskich na całym świecie do dnia dzisiejszego. Ich wyrazem są tzw. Klauzule Instytutowe - Institute Cargo Clauses, w skrócie ICC - angielskie warunki ubezpieczeniowe o ponad 200-letniej tradycji powszechnie  przyjęte w międzynarodowych ubezpieczeniach ładunkowych. Klauzule Instytutowe mają charakter uniwersalny, można je zastosować do większości rodzajów ładunków i różnych środków transportu - nie tylko transportu morskiego.


UBEZPIECZENIE MORSKIE

Umowa ubezpieczenia morskiego jest uregulowana w Kodeksie morskim. Istotą umowy jest zobowiązanie ubezpieczyciela - w zamian za składkę ubezpieczeniową - do wypłaty odszkodowania za szkody poniesione wskutek niebezpieczeństw, na jakie przedmiot ubezpieczenia jest narażony w związku z żeglugą morską. Jest w niej wprowadzone pojęcie interesu majątkowego związanego z żeglugą morską, który stanowi przedmiot ubezpieczenia. W ramach tak zdefiniowanego interesu majątkowego mieści się również  interes finansowy każdej osoby, która doznaje uszczerbku w mieniu, traci to mienie, a także doznaje utraty spodziewanych korzyści.

Skoro przedmiotem ubezpieczenia morskiego jest ochrona interesu majątkowego związanego z żeglugą najbardziej praktycznym kryterium ich podziału jest właśnie kryterium rodzaju interesu majątkowego. Idąc dalej tym tokiem myślenia ubezpieczenia morskie możemy podzielić na :

Ubezpieczenia ładunkowe  -  czyli chroniące interesy związane z przewożonymi, przeładowywanymi oraz składowanymi towarami. Tu mają najczęstsze zastosowania wspominane powyżej Klauzule Instytutowe.

Ubezpieczenia statków  - czyli chroniące interes majątkowy armatora. Dalszy podział ubezpieczeń statków przebiega wzdłuż linii :  casco  jednostek morskich i OC armatora. Rodzaj i zakres ochrony zależy od rodzaju uprawianej żeglugi (tramping czy liniowa), rejonu pływania (strefy wojenne, strefy częstych strajków) wielkości floty własnej i czarterowanej.

Uzupełnieniem ubezpieczeń casco i OC w żegludze są ubezpieczenia strat finansowych wynikłych np. z ryzyka spóźnienia z dostarczeniem towaru i utraty frachtu a także ryzyko odpowiedzialności w tzw. awarii wspólnej.

Osobnym działem ubezpieczeń statków - niezwiązanych ściśle z działalnością armatorską są ubezpieczenia chroniące interesy stoczni, armatorów statków w budowie, banków finansujących budowę statków, osób czarterujących jednostki, a także innych osób zaangażowanych finansowo w żeglugę.


AWARIA WSPÓLNA

Regulacje dotyczące zasad odpowiedzialności za szkody wynikłe podczas żeglugi mogą mieć wpływ także na firmy, które nie mają z żeglugą nic wspólnego. Przynajmniej do czasu gdy nic złego się nie wydarzy.  Awaria wspólna jest to sytuacja zagrożenia w której przewoźnik świadomie decyduje się na poniesienie kosztów lub poświęcenie części ładunku celem ratowania statku i pozostałego ładunku. Koszty te są później dzielone na armatora i właścicieli proporcjonalnie do wartości statku i ładunków jaką przedstawiają one w porcie przeznaczenia.

Sytuacją zagrożenia może być pożar na statku, wejście na mieliznę, uszkodzenie kadłuba wskutek kolizji itd.  Znamy przypadki firm działających w branżach niezwiązanych z żeglugą do których wpłynęły od dyspaszera (z franc : dispatcheur) czyli osoby zajmującej się rozliczeniem kosztów awarii wspólnej,  żądania przedstawienia odpowiedniej polisy bądź uiszczenia części kosztów awarii wspólnej. Brak polisy lub nieopłacenie wyliczonych kosztów awarii wspólnej upoważnia dyspaszera do sprzedaży ładunku na poczet pokrycia tych kosztów.  Jedynym związkiem firm - do których trafiło roszczenie - z żeglugą było to, zakupiły kontener towaru, który był transportowany drogą morską statkiem, który uległ awarii w trakcie rejsu.

Brak odpowiedniej polisy oznacza koszty dla właściciela towaru - nawet jeśli towar nie uległ uszkodzeniu.

 

Klienci kancelarii Sedina Broker  sp. z o.o.  korzystają  z następujących ubezpieczeń z działu ubezpieczeń morskich :

- casco jednostek pływających (w tym jachtów i łodzi)

- OC armatora jednostek pływających (w tym jachtów i łodzi)

- OC stoczni remontowych

- ubezpieczeń i gwarancji do kontraktów na remonty statków

- ubezpieczeń przewozów morskich ładunków cargo

 


Zaufali nam

  • MARK_SPEDITION
  • Spedrapid
  • PRD
  • SKSM
  • 1: BIC_ELECTRIC
  • Wineland
  • 2: Bono
  • Termoogranika
  • 3: Borga
  • 4: CAP
  • Selfa
  • 5: CSV sp. z o.o.
  • 6: Fosfan
  • 7: Gryfskand
  • 8: HKL
  • 9: Kamil
  • Puccini
  • 9A: Marbud
  • 9B: Mazur
  • 9C: Met-instal
  • Tomaszewicz
  • 9D: Milex
  • 9E: Netmarine
  • STR
  • SOLVECO
Sprawdź nasze referencje

copyright 2017 Sedina Broker